Liniowiec zaliczy do kosztów lub odliczy od dochodu 11 600 zł

11 600 zł – tyle wynosi kwota składki na ubezpieczenie zdrowotne, którą podatnik płacący liniowy 19-proc. PIT może w 2024 r. zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów lub odliczyć od dochodu. Wysokość tę podał minister finansów w obwieszczeniu z 19 grudnia 2023 r. (M.P. poz. 1456).

Przypomnijmy, że w 2023 r. limit ten wynosił 10 200 zł (M.P. z 2022 r. poz. 1238), a rok wcześniej – 8700 zł, co zapisano wprost w ustawie o PIT (kwota ta jest co roku waloryzowana).

Dwa sposoby

Podatnik (liniowy) ma dwie możliwości odliczenia tej składki. Może:

W obu przypadkach roczny limit odliczenia jest taki sam, ale bardziej opłaca się zaliczać składkę zdrowotną do podatkowych kosztów.

Jedna korzyść…

Przede wszystkim w ten sposób zaoszczędza się na samej składce. Jest ona bowiem liczona od dochodu ustalonego w ten sposób, że od przychodów z działalności gospodarczej odejmuje się koszty ich uzyskania oraz składki na ubezpieczenia społeczne. Stąd prosty wniosek, że im niższy dochód, tym niższa podstawa wymiaru składki zdrowotnej.

Takiego efektu nie osiągniemy, gdy odejmiemy składkę zdrowotną od dochodu, bo wtedy dochód wyliczamy bez pomniejszenia go o składkę. Potwierdziło to Ministerstwo Zdrowia w komunikacie z 26 lipca 2022 r.: „Konsekwencją zaliczenia zapłaconych składek na ubezpieczenie zdrowotne do kosztów uzyskania przychodu będzie pomniejszenie podstawy do wyliczenia składki zdrowotnej Reasumując, w obowiązującym stanie prawnym dochód obliczany na potrzeby ustalenia składki zdrowotnej należnej od przedsiębiorcy opłacającego PIT w formie podatku liniowego może być pomniejszony o zapłacone składki zdrowotne jedynie w przypadku, gdy będzie ona zaliczona do kosztów uzyskania przychodu”.

…i druga

Jest i druga korzyść – dla przedsiębiorców, którzy zamiast dochodu mają podatkową stratę (czyli gdy ponoszone przez nich koszty przewyższają podatkowy dochód). Co prawda nie unikną oni zapłaty składki zdrowotnej, bo ta nie może być u liniowców niższa niż 9 proc. minimalnego wynagrodzenia za pracę (art. 79a ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 2561 ze zm., dalej: ustawa zdrowotna). Ale wykazaną stratę podatkową będą mogli odliczać od dochodu w pięciu kolejnych latach podatkowych (jeżeli tylko go uzyskają). Przy czym w jednym roku można odjąć jednorazowo nawet do 5 mln zł straty (gdyby była wyższa, to nadwyżkę rozlicza się w pozostałych latach pięcioletniego okresu).

Tę samą korzyść daje zaliczanie do kosztów uzyskania przychodu składek na ubezpieczenia społeczne, czyli na ubezpieczenia: emerytalne, rentowe, chorobowe i wypadkowe. W tym wypadku również przedsiębiorca – i to niezależnie od tego, czy płaci liniowy 19-proc. PIT, czy podatek według skali 12 proc. i 32 proc. – ma do wyboru:

Bardziej opłaca się to drugie, co potwierdza informacja zamieszczona na rządowym portalu Biznes.gov.pl, nadzorowanym przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii. Czytamy tam: „W wielu przypadkach bardziej opłacalne jest zaliczenie składek do kosztów uzyskania przychodu, zwłaszcza gdy masz niski dochód lub ponosisz stratę. Jeśli odliczasz składki od dochodu, możesz je odliczyć tylko do wysokości dochodu. Jeśli dochód za dany rok okaże się niższy niż kwota składek, odliczyć można tylko część zapłaconych składek. Reszty nieodliczonych składek nie będziesz już mógł odliczyć w następnym roku. To dlatego, że różnica pomiędzy osiągniętym dochodem i zapłaconymi składkami nie stanowi straty. (…) Inaczej będzie, gdy zaliczasz składki do kosztów podatkowych. Jeśli zapłacone składki będą wyższe od przychodów, powstałą stratę możesz odliczyć od dochodu w następnych pięciu latach podatkowych”.

Niezależnie od tego, czy składki na ubezpieczenia społeczne odejmiemy od dochodu, czy zaliczymy je do kosztów uzyskania przychodu, to w obu przypadkach pomniejszą one podstawę wymiaru składki zdrowotnej. Z art. 81 ust. 2c pkt 2 ustawy zdrowotnej wynika bowiem, że składka zdrowotna jest obliczana od dochodu (przychód minus koszty) pomniejszonego o kwotę składek na ubezpieczenia emerytalne, rentowe, chorobowe i wypadkowe, jeżeli nie zostały one zaliczone do kosztów uzyskania przychodów. ©℗

(DGP z 10.01.2024)